Technicy farmaceutyczni bez uprawnień?

Przyjęta poprawka znacząco ogranicza uprawnienia techników farmaceutycznych. Zmiany powodują, iż technicy farmaceutyczni nie będą mogli wydać leku w mniejszej dawce czy innej postaci niż ta zapisana przez lekarza. Dokument ogranicza ponadto uprawnienia technika do udzielania podstawowych informacji o wydawanym produkcie leczniczym. 

W nowej wersji rozporządzania dodano zapis w §5 ust. 2 , iż tylko „Farmaceuta wydający z apteki produkt leczniczy, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrób medyczny w razie potrzeby:

1) analizuje działanie farmakologiczne produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobów medycznych pod kątem ich ewentualnych interakcji i informuje o nich odbierającego;

2) udziela przystępnych i zrozumiałych informacji dotyczących przechowywania i stosowania wydawanego produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego;

3) udziela informacji o środkach ostrożności związanych z przyjmowaniem wydawanego produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lubwyrobu medycznego.”

 „Zmiany powodują, że technicy farmaceutyczni nie będą mogli wydać leku w mniejszej dawce czy innej postaci niż zapisana przez lekarza. Zdarza się tak, że lek nie jest dostępny w dawce przepisanej przez lekarza wówczas wydaje się go w dawce mniejszej jednak w większej ilości,

Po zmianach w §5 ust. 9 to wyłącznie farmaceuta, wydając produkt leczniczy będzie informował osobę odbierającą produkt leczniczy, o zmienionym sposobie dawkowania.

Jeżeli minister zdrowia przychyli się i podpisze to rozporządzenie w takiej treści  jak proponuje GIF, technicy farmaceutyczni na drugi dzień po  ogłoszeniu tegoż aktu prawnego nie będą mogli wykonywać swoich  czynności, bowiem zgodnie z prawem zostaną pozbawieni możliwości samodzielnego funkcjonowania.

Najbardziej uderzy to w techników  farmaceutycznych pracujących w punktach aptecznych, gdzie technicy  najczęściej są kierownikami i jedynym personelem w placówce.

Na dzień dzisiejszy  funkcjonuje ok. 1200 punktów aptecznych. Zaopatrują one mieszkańców polskiej wsi w leki i wyroby medyczne. Punkty apteczne nie są w  stanie zatrudnić magistra farmacji, bowiem ich wymagania finansowe  przekraczają możliwości właścicieli punktów aptecznych.

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano nowy projekt rozporządzenia – GIF zmienił kontrowersyjne paragrafy.

Nadal  jednak tylko farmaceuta będzie mógł informować pacjentów o ewentualnych interakcjach przyjmowanych leków. Ale już o zmienionym sposobie dawkowania leków informować pacjenta będzie mogła “osoba wydająca produkt leczniczy”.

Żeby zostać technikiem farmaceutycznym trzeba ukończyć technikum lub szkołę policealną i zaliczyć egzamin zawodowy. Technik wykonuje zadania związane z obrotem produktami leczniczymi, a w laboratoriach może uczestniczyć w analizie i kontroli leków. W punkcie aptecznym może pracować samodzielnie, w aptece jego pracę musi nadzorować magister farmacji. Technik nie może wydawać wszystkich leków (np. tych na bazie narkotyków). Takich ograniczeń nie ma w przypadku magistra farmacji, który może też np. wystawiać receptę. Tylko farmaceuta z tytułem magistra może być kierownikiem apteki.

Związek Zawodowy Techników Farmaceutycznych RP szacuje, że dziś techników jest 40 tysięcy.

.